Nie ważne gdzie się jest, weekend nad wodą w czasie trwania roku szkolnego ( który już niebawem się kończy) jest chwilą odpoczynku od codzienności. Każdy z nas nie może doczekać się wakacji, do których zostało już tak mało czasu. Jest już prawie koniec maja, a to oznacza dla mnie ostatni miesiąc szkoły. Na samą myśl o wakacjach jestem bardzo szczęśliwa i już cieszę się na planowane przygody, odliczając dni do końca szkoły.
Dwa miesiące odpoczynku należą się każdemu!
W poprzednią gorąca niedziele wybrałam się z chłopakiem na Piaski. Mała plaża, woda, park linowy, cudowne miejsce na odpoczynek i trochę rozrywki. Chodź jeszcze nie czas się kąpać, ponieważ woda jest jeszcze za zimna , brrr... to chęć wejścia do niej była ogromna! Przy takiej pogodzie, nie ma co marnować dnia na siedzenie w domu, trzeba gdzieś wyjść, pojechać, żeby skorzystać z pięknej pogody. Chodź mój organizm, po ostatnich chłodniejszych dniach nie był przygotowany na taką zmianę pogody, ja osobiście byłam zadowolona, że w końcu wyszło słońce. Pamiętajmy, że wszystko co nas otacza ma wpływ na jakość naszego życia. Uwielbiam usiąść na łonie przyrody i słuchać odgłosów ptaków, jest to przyjemne i zarazem niesamowite uczucie, towarzyszące bliskości z przyrodą, coś wspaniałego! Będąc nad wodą taką przyjemność odczuwam słuchając dźwięku odbijającej się wody od pomostu, na którym stoję. Z niecierpliwością czekam na zasłużone wakacje!












